dziewczynaratownika
read my profile
sign my guestbook

Message: message me


Member Since: 1/13/2007

SubscriptionsSites I Read

Blogrings
dziewczyna
previous - random - next


Posting Calendar

|<< oldest | newest >>|
view all weblog archives

Get Involved!

Suggest a link

Recommend to friend

Create a site


Sunday, July 08, 2007

Okoń głębinowy

Okoń głębinowy składa się niemal

wyłącznie z pyska, za pomocą którego

może połknąć dwukrotną objętość

własnego ciała (jego żołądek jest

rozciągliwy).


Saturday, July 07, 2007

Inne

Blogi dla Każdego
Darmowy system blogów


Saturday, June 30, 2007

ostrość widzenia

Osoby, które noszą okulary lub soczewki kontaktowe, powinny zawsze mieć przy sobie zapasową parę okularów.
Na drodze najważniejsza jest ostrość widzenia. Dlatego wszyscy kierowcy, nawet ci, którzy nie mają wady wzroku, powinni poddawać się okresowym badaniom u okulisty. Dotyczy to zwłaszcza osób po 40. roku życia, kiedy ryzyko osłabnięcia wzroku rośnie. Kierowcy, u których wykryto wadę wzroku, nie powinni siadać za kierownicą bez nałożonych soczewek kontaktowych lub okularów optycznych. Koniecznie czystych okularów! Zabrudzone szkła w oprawkach są jak brudne szyby w samochodzie - i jedne, i drugie zaburzają widzenie. W zasadzie nie ma znaczenia, czy kierowca nosi okulary czy soczewki kontaktowe, ale te drugie są trochę lepsze, ponieważ zapewniają szersze pole widzenia.
Okulary przeciwsłoneczne
Jeśli mamy wyjątkowo wrażliwe oczy lub np. jedziemy pod słońce, możemy założyć okulary przeciwsłoneczne. Ale generalnie  należy ich unikać, ponieważ przyciemniane   szkła   ograniczają widzenie. Znacznie lepiej zaopatrzyć się w okulary z poprawiającymi widzenie filtrami, chroniącymi przed promieniowaniem UVA i  UVB oraz antyrefleksem. Warto wiedzieć, że na rynku są już także szkła kontaktowe z filtrem.
Kiedy zrezygnować z jazdy
Pamiętajmy, że kondycja naszych oczu podczas prowadzenia samochodu to sprawa priorytetowa. Dlatego jeśli cierpimy na jakieś dolegliwości, np. zapalenie spojówek, lepiej zrezygnować z jazdy, zwłaszcza na długich odcinkach. Łzy czy wydzielina z worków spojówkowych mogą znacznie zaburzyć jakość widzenia i skutecznie rozpraszać kierowcę. Osoby dotknięte tzw. kurzą ślepotą (upośledzeniem widzenia po zmroku) w ogóle nie powinny prowadzić, zwłaszcza późnym popołudniem, gdy oświetlenie jest gorsze.


Tuesday, June 26, 2007

psy z e skandynawii

Kultura łowiecka w krajach skandynawskich jest wysoka, a selekcja zwierzyny łownej racjonalna i świadoma. Hodowcom zależało więc na tym, by wykorzystu­jąc stare myśliwskie rasy rodzime, stworzyć nowe, użyteczne. I tak w XIX w. kil­ku miłośników psów i łowiectwa, niezależnie zresztą od siebie, stworzyło rasy GOŃCZYCH, krzyżując już znane i klasyczne. W Norwegii dwie z nich upa­miętniają nazwiska ich twórców. Hodowca W. Dunker, kojarząc GOŃCZEGO ROSYJSKIEGO z innymi GOŃ­CZYMI, uzyskał psa o doskonałym węchu i charakterystycznym umaszczeniu (marmurkowy czaprak) oraz niebieskich oczach. Na cześć tego twórcy nazwa­no rasę DUNKER. Poza krajem swego pochodzenia mało znana. Z kolei inny norweski miłośnik psów F. Hygen stworzył rasę nazywaną GOŃCZYM HYGENA (HYGENHUND). Według źródeł niemieckich jest ona rezultatem krzyżowań BEAGLA z innymi psa­mi GOŃCZYMI, natomiast angielskie źródła po­dają, iż Hygen krzyżował GOŃCZE niemieckie ze skandynawskimi. Otrzymał w każdym razie psa wytrzymałego i pracowitego, o bardzo melodyj­nym głosie, doskonałego tropowca. W Szwecji natomiast założyciel narodowego Związ­ku Kynologicznego, hrabia A.P. Hamilton, wyhodo­wał GOŃCZEGO nazwanego GOŃCZYM HAMIL­TONA (HAMILTONSTÓVARE), krzyżując angiel­skie FOKSHUNDY (FOXHOUNDY) i HARRIERY z niemieckimi rasami. Jest to najpopularniejszy GOŃCZY w tym kraju, a jako pies do towarzystwa (miły charakter i efektowne umaszczenie) zyskuje coraz większe zainteresowanie poza swoją ojczyzną. Wreszcie inny myśliwy i hodowca szwedzki -P. Schiller, kojarząc GOŃCZE szwedzkie ze szwaj­carskimi, niemieckimi i austriackimi, uzyskał nową rasę GOŃCZEGO SCHILLERA (SCHILLER-STÓYARE). Są to psy sprawne i szybkie. Wszystkie - poza Skandynawią - po zostają prawie nieznane. STÓVA-RE to po szwedzku GOŃCZY. Niezwykle   wszechstronny SZPIC, choć w nazwie rasy utrwalono tylko jego sprawność psa pasterskiego. NOR­WESKI   BUHUND (NORSK BUHUND) użytkowany był także jako pies stróżujący i myśliwski w polowa­niach na grubą zwierzynę (wilki i niedźwiedzie). Jest jednak przede wszystkim psem o niezwykle silnym instynkcie pasterskim (może konkurować z B ORDER COLLIE), ale stał się także ulubionym psem domowym. Wysokość w kłębie do 45 cm. Urozmaicone umaszczenie: od płowego, pszenicznego, po najbardziej rzadkie -czarne


Friday, June 22, 2007

Ograniczenia

 

Ograniczenia w dopuszczalności powoływania przed­stawicieli niektórych grup społecznych w charakterze świadków miały na przestrzeni historii swe źródło w apriorycznym niejako braku zaufania do świadec­twa pewnych ludzi. Uważano, że jeżeli założona z góry i teoretycznie kłamliwość potencjalnego świadka jest wysoce prawdopodobna, to nie warto zawracać sobie nim głowy. Na przykład w Anglii, i to jeszcze zupełnie niedawno, bo w XIX wieku, nie dopuszczano do zeznań w sprawach poważniejszych kwakrów. Prawo zezwalało na powoływanie człon­ków tej sekty jedynie w sprawach cywilnych, jako bardziej błahych. Ponieważ religia nie zezwalała kwakrom przysięgać, uznano ich za niegodnych zau­fania i między innymi w ten sposób dyskrymino­wano.

W historii prawa zanotowano i inne ograniczenia. W średniowiecznym państwie frankońskim nikt nie mógł zeznawać jako świadek w sprawach, o których jedynie słyszał. Takich świadków nie uznawano. Nie dopuszczano też zeznań nieletnich, kobiet oraz osób pozbawionych czci, a między innymi aktorów, błaz­nów, ludzi żyjących w dzikim małżeństwie z konku­biną, synów nieślubnych i zrodzonych z kobiet po-włócznych. Od czasów Karola Wielkiego wprowadzo­no też wymóg majątkowy, aby świadek miał z czego — jeśli zajdzie taka potrzeba — opłacić wymierzoną grzywnę. W średniowiecznym państwie kijowskim świadkami mogli być w zasadzie jedynie ludzie wol­ni. W średniowiecznych księstwach włoskich świad­kami nie- mogli być obłąkani, wyklęci, dzieci oraz

 

w pewnej mierze kobiety. W Rosji w XVI i XVII wieku chłopi nie mogli świadczyć przeciwko panu. Niezależnie od całkowitych zakazów zeznań, dopusz­czano w charakterze świadków pewne grupy ludzi, ale odmawiano im pełnego zaufania. I tak np. w pro­cesie uregulowanym przez Piotra Wielkiego większą wartość miało zeznanie szlachcica niż mieszczanina, mężczyzny niż kobiety, osoby świeckiej niż duchow­nej. Dopiero w procesach nowożytnych było coraz mniej formalnych ograniczeń zeznań, co znacznie ułatwiało ujawnianie prawdy o rzeczach, ludziach i zdarzeniach.



Next 5 >>