|
SubscriptionsSites I Read
|
|
|
|
|
Okoń głębinowy składa się niemal
wyłącznie z pyska, za pomocą którego
może połknąć dwukrotną
objętość
własnego ciała
(jego żołądek jest
rozciągliwy).
| | |
| Osoby, które noszą okulary lub soczewki kontaktowe, powinny zawsze mieć przy sobie zapasową parę okularów. Na drodze najważniejsza jest ostrość widzenia. Dlatego wszyscy kierowcy, nawet ci, którzy nie mają wady wzroku, powinni poddawać się okresowym badaniom u okulisty. Dotyczy to zwłaszcza osób po 40. roku życia, kiedy ryzyko osłabnięcia wzroku rośnie. Kierowcy, u których wykryto wadę wzroku, nie powinni siadać za kierownicą bez nałożonych soczewek kontaktowych lub okularów optycznych. Koniecznie czystych okularów! Zabrudzone szkła w oprawkach są jak brudne szyby w samochodzie - i jedne, i drugie zaburzają widzenie. W zasadzie nie ma znaczenia, czy kierowca nosi okulary czy soczewki kontaktowe, ale te drugie są trochę lepsze, ponieważ zapewniają szersze pole widzenia. Okulary przeciwsłoneczne Jeśli mamy wyjątkowo wrażliwe oczy lub np. jedziemy pod słońce, możemy założyć okulary przeciwsłoneczne. Ale generalnie należy ich unikać, ponieważ przyciemniane szkła ograniczają widzenie. Znacznie lepiej zaopatrzyć się w okulary z poprawiającymi widzenie filtrami, chroniącymi przed promieniowaniem UVA i UVB oraz antyrefleksem. Warto wiedzieć, że na rynku są już także szkła kontaktowe z filtrem. Kiedy zrezygnować z jazdy Pamiętajmy, że kondycja naszych oczu podczas prowadzenia samochodu to sprawa priorytetowa. Dlatego jeśli cierpimy na jakieś dolegliwości, np. zapalenie spojówek, lepiej zrezygnować z jazdy, zwłaszcza na długich odcinkach. Łzy czy wydzielina z worków spojówkowych mogą znacznie zaburzyć jakość widzenia i skutecznie rozpraszać kierowcę. Osoby dotknięte tzw. kurzą ślepotą (upośledzeniem widzenia po zmroku) w ogóle nie powinny prowadzić, zwłaszcza późnym popołudniem, gdy oświetlenie jest gorsze.
| | |
|
Kultura łowiecka w krajach skandynawskich jest wysoka, a selekcja zwierzyny łownej racjonalna i świadoma. Hodowcom zależało więc na tym, by wykorzystując stare myśliwskie rasy rodzime, stworzyć nowe, użyteczne. I tak w XIX w. kilku miłośników psów i łowiectwa, niezależnie zresztą od siebie, stworzyło rasy GOŃCZYCH, krzyżując już znane i klasyczne. W Norwegii dwie z nich upamiętniają nazwiska ich twórców. Hodowca W. Dunker, kojarząc GOŃCZEGO ROSYJSKIEGO z innymi GOŃCZYMI, uzyskał psa o doskonałym węchu i charakterystycznym umaszczeniu (marmurkowy czaprak) oraz niebieskich oczach. Na cześć tego twórcy nazwano rasę DUNKER. Poza krajem swego pochodzenia mało znana. Z kolei inny norweski miłośnik psów F. Hygen stworzył rasę nazywaną GOŃCZYM HYGENA (HYGENHUND). Według źródeł niemieckich jest ona rezultatem krzyżowań BEAGLA z innymi psami GOŃCZYMI, natomiast angielskie źródła podają, iż Hygen krzyżował GOŃCZE niemieckie ze skandynawskimi. Otrzymał w każdym razie psa wytrzymałego i pracowitego, o bardzo melodyjnym głosie, doskonałego tropowca. W Szwecji natomiast założyciel narodowego Związku Kynologicznego, hrabia A.P. Hamilton, wyhodował GOŃCZEGO nazwanego GOŃCZYM HAMILTONA (HAMILTONSTÓVARE), krzyżując angielskie FOKSHUNDY (FOXHOUNDY) i HARRIERY z niemieckimi rasami. Jest to najpopularniejszy GOŃCZY w tym kraju, a jako pies do towarzystwa (miły charakter i efektowne umaszczenie) zyskuje coraz większe zainteresowanie poza swoją ojczyzną. Wreszcie inny myśliwy i hodowca szwedzki -P. Schiller, kojarząc GOŃCZE szwedzkie ze szwajcarskimi, niemieckimi i austriackimi, uzyskał nową rasę GOŃCZEGO SCHILLERA (SCHILLER-STÓYARE). Są to psy sprawne i szybkie. Wszystkie - poza Skandynawią - po zostają prawie nieznane. STÓVA-RE to po szwedzku GOŃCZY. Niezwykle wszechstronny SZPIC, choć w nazwie rasy utrwalono tylko jego sprawność psa pasterskiego. NORWESKI BUHUND (NORSK BUHUND) użytkowany był także jako pies stróżujący i myśliwski w polowaniach na grubą zwierzynę (wilki i niedźwiedzie). Jest jednak przede wszystkim psem o niezwykle silnym instynkcie pasterskim (może konkurować z B ORDER COLLIE), ale stał się także ulubionym psem domowym. Wysokość w kłębie do 45 cm. Urozmaicone umaszczenie: od płowego, pszenicznego, po najbardziej rzadkie -czarne
| | |
| Ograniczenia w dopuszczalności powoływania przedstawicieli niektórych grup społecznych w charakterze świadków miały na przestrzeni historii swe źródło w apriorycznym niejako braku zaufania do świadectwa pewnych ludzi. Uważano, że jeżeli założona z góry i teoretycznie kłamliwość potencjalnego świadka jest wysoce prawdopodobna, to nie warto zawracać sobie nim głowy. Na przykład w Anglii, i to jeszcze zupełnie niedawno, bo w XIX wieku, nie dopuszczano do zeznań w sprawach poważniejszych kwakrów. Prawo zezwalało na powoływanie członków tej sekty jedynie w sprawach cywilnych, jako bardziej błahych. Ponieważ religia nie zezwalała kwakrom przysięgać, uznano ich za niegodnych zaufania i między innymi w ten sposób dyskryminowano. W historii prawa zanotowano i inne ograniczenia. W średniowiecznym państwie frankońskim nikt nie mógł zeznawać jako świadek w sprawach, o których jedynie słyszał. Takich świadków nie uznawano. Nie dopuszczano też zeznań nieletnich, kobiet oraz osób pozbawionych czci, a między innymi aktorów, błaznów, ludzi żyjących w dzikim małżeństwie z konkubiną, synów nieślubnych i zrodzonych z kobiet po-włócznych. Od czasów Karola Wielkiego wprowadzono też wymóg majątkowy, aby świadek miał z czego — jeśli zajdzie taka potrzeba — opłacić wymierzoną grzywnę. W średniowiecznym państwie kijowskim świadkami mogli być w zasadzie jedynie ludzie wolni. W średniowiecznych księstwach włoskich świadkami nie- mogli być obłąkani, wyklęci, dzieci oraz w pewnej mierze kobiety. W Rosji w XVI i XVII wieku chłopi nie mogli świadczyć przeciwko panu. Niezależnie od całkowitych zakazów zeznań, dopuszczano w charakterze świadków pewne grupy ludzi, ale odmawiano im pełnego zaufania. I tak np. w procesie uregulowanym przez Piotra Wielkiego większą wartość miało zeznanie szlachcica niż mieszczanina, mężczyzny niż kobiety, osoby świeckiej niż duchownej. Dopiero w procesach nowożytnych było coraz mniej formalnych ograniczeń zeznań, co znacznie ułatwiało ujawnianie prawdy o rzeczach, ludziach i zdarzeniach. | | |
|